List do siebie

Czasem najtrudniej napisać do siebie.
Nie dlatego, że brakuje słów, ale dlatego, że trudno się zatrzymać — by naprawdę siebie posłuchać
i chcieć usłyszeć.
Zatrzymać się, żeby nie oceniać, nie wymagać, nie poprawiać.
Po prostu — być z taką wersją siebie, jaka jest.

Ten wiersz powstał właśnie z takiej potrzeby.
To był czas, gdy zamknięto nas w domach z powodu pandemii.
Czas, który odbijał się na zdrowiu — fizycznym, ale też psychicznym.

To wtedy poczułam, że potrzebuję się sobą zaopiekować.
Ale żeby to zrobić, muszę się najpierw zaakceptować i polubić.

Dlatego z potrzeby czułości wobec siebie — z wczoraj, z dziś i z jutra — powstał ten wiersz.
Z potrzeby powiedzenia sobie: „lubię Cię, nawet jeśli nie wszystko wiem, nawet jeśli wciąż się uczę”.

Niech ten List do siebie przypomina Ci, że możesz być po swojej stronie.
Pamiętaj — lubienie siebie to proces, który dojrzewa powoli, ale pięknie.

List do siebie

List do siebie - grafika z wierszem autorstwa Pauliny Merz