O kobiecości i żeńskiej energii

O kobiecości i żeńskiej energii

Współczesność próbuje wykrzewić z nas resztki kobiecości i żeńskiej energii. Ciągle słyszymy krytykę na swój temat, począwszy od wyglądu – za gruba, za chuda, za wielki biust, za mały, za niska, za wysoka itp., aż po rzeczy mniej widoczne na pierwszy rzut oka – za dużo pracuje, za mało pracuje, za bardzo poświęcona rodzinie matka Polka czy bezdzietna lambardziara.

Rola kobiety sprowadzana jest do wszystkiego, co najgorsze. Musimy udowadniać swoją wartość na każdym kroku i być perfekcyjne. Przez to albo szybko się wypalamy i ogarnia nas beznadziejność, albo narasta w nas frustracja i próbujemy walczyć, nie wiedząc właściwie z czym lub kim.

Kobiecość kiedyś

Co się jednak takiego stało na przestrzeni lat? Zerkamy do mitologii, starożytnych tekstów, uczymy się o antycznych cywilizacjach, a tam wszędzie kobiety miały specjalne miejsce. Obok bogów, były boginie. Obok władców, były władczynie. Kobiety mogły kreować i tworzyć tak jak chciały. Dostawały pomoc i wsparcie swoich sióstr, spotykały się przy kręgach, razem wykonywały domowe czynności, z pokolenia na pokolenia otrzymywały pomoc w domu i przy dzieciach. Gdzie się to podziało?

Co się zmieniło?

Dziś wręcz ujmą na honorze jest pokazać bezradność. Nie wypada prosić o pomoc. Trzeba być samowystarczalną i najlepiej to zajmować się samodzielnie domem i równolegle karierą zawodową. No bo jak inaczej? Nie można być tylko matką swoich dzieci, bo zyska się miano nierobotnej. Nie można skupić się tylko na karierze, bo jak to tak nie planować rodziny? Przecież to grzech. Znajdzie się tysiące powodów, by skrytykować każdą kobietę i wytknąć jej błędy. Każdy powód będzie dobry, by ugasić w nas żeński pierwiastek.

Rola mężczyzn

Jaką rolę mają wobec tego pełnić mężczyźni, skoro od kobiet wymaga się tego samego? Dziwić się, że popadają w uzależnienia, nie pracują, szukają rozrywek albo bywają sterroryzowani przez swoje wybranki i nie potrafią podjąć żadnej swojej decyzji. Świat stanął na głowie. Tylko role wcale się nie odwróciły. Nie do końca zamieniliśmy się pierwiastkami żeńskimi i męskimi. Problem polega na tym, że ten żeński chcemy całkowicie usunąć, a kobietom i mężczyznom pozostawić jedynie męski. Tak się nie da. Świat zbudowany jest na przeciwieństwach. To tak jakby zabrać dzień i pozostawić tylko noc. Nie da się.

Co z żeńskim pierwiastkiem?

A jednak próbuje się nam wmówić, że żeński pierwiastek nie może istnieć. Wytyka się wszystkim słabości, wrażliwość. Ciągle słyszymy: „Musisz być silny/silna. Nie płacz. Musisz sobie poradzić. Kto to widział się tak przejmować?”. Nie tyczy się to tylko kobiet. Gdy ktoś jednak mimo wszystko próbuje żyć według własnych zasad, chce zwolnić, podejmuje świadome decyzje i przede wszystkim pozwala sobie na równowagę, uważany jest często za dziwaka. Wciąż wyrażanie emocji jest zawstydzane. Proszenie o pomoc jest wyśmiewanie. Nie ma wspierania, jest tylko rywalizacja i czekanie na potknięcie drugiego człowieka. Wszystko musi być podparte badaniami naukowymi lub, co gorsza, tym, co powiedział celebryta XYZ.

Przebudzenie?

Na szczęście pomału następuje przebudzenie. Coraz więcej osób nie wstydzi się swojej kobiecości czy typowo żeńskiej energii. Jest miejsce na emocje, podążanie za intuicją, słuchanie siebie i swojego ciała. Pojawia się delikatność, siostrzeństwo i empatia. Dzięki temu łagodzi się też męski pierwiastek. Nie jest on już tak apodyktyczny. Nie przejmują go w pełni kobiety, a jedynie wykorzystują to, co w danym momencie jest im z niego potrzebne. Rozsądnie i świadomie. To wszystko się zmienia, ale potrzeba na to jeszcze mnóstwo czasu i zmiany zbiorowej świadomości.

Zmiana jest nieunikniona

Kobiety potrzebują poczuć, że są wolne, nie muszą niczego udowadniać, są wartościowe takie jakie są, mogą żyć w zgodzie ze sobą i nie muszą być doskonałe. Wolno im popełniać błędy, zmieniać zdanie, szukać swojego własnego sensu, tworzyć tak jak chcę, wspierać się wzajemnie i życzyć innym jak najlepiej. To jest esencja naszego życia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

 

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.