Skip to content
SOUL BETWEEN POEMS
SOUL BETWEEN POEMS

Dusza pomiędzy wierszami

  • STRONA GŁÓWNA
  • TWÓRCZOŚĆ
  • PODRÓŻE
  • MUZYKA
  • OFERTA
  • O MNIE
  • KONTAKT
  • English
  • Polski

Wiersze

CHWILO TRWAJ!

Posted on 2016-05-202023-03-14

Chwilo trwaj!

Ty przechodzisz obok jak cień,
Ja spoglądam bardzo dyskretnie.
Nagle stajesz, to już kolejny dzień
W snach całujesz mnie tak namiętnie.

Ja zawstydzona odwracam wzrok,
Mam w swych myślach to małe złudzenie,
Ty jednak robisz kolejny krok
I teraz już wiem, że jesteśmy spragnieni.

Twój dotyk mnie uspokaja i ciało pieści,
Me zmysły zatapiają się w Tobie,
Twe pocałunki mają wiele treści
A ja wciąż dziwię się samej sobie.

Mów, chcę usłyszeć jak mnie wołasz,
Spójrz, chcę przy Twoim wzroku konać
Wiem, że nie zasnę póki będę Twoja
Ty bez tchu weźmiesz mnie w swe ramiona

Znów Twój dotyk zniewoli mnie
Opętasz mnie w sidła jak narkotyk
Na widok Twój oddech przyśpieszy się
Już jestem pewna, że będziemy spełnieni.

BOGINI

Posted on 2016-05-202023-03-14

BOGINI

Niegdyś zwana AFRODYTĄ,
Szłam spojrzenia przyciągając.
Każdy, kto mijał mnie ulicą,
Wzrok wytężał cicho wzdychając.

Wiatr smagał me włosy,
Czułam się warta tego świata.
Dziś w cień odchodzę nocy,
Pozwalając, by mijały szybko lata.

Nikt teraz już nie wierzy,
Nikt pięknego ciała nie widzi,
Z pięknej, zgrabnej dziewczyny
Jak SOWA, co urodą się brzydzi.

Lecz mądrość z niej bije szalona,
Stos książek przy stole przegląda,
Czyta, słucha – to wciąż ona,
Z czasem nikt tak samo nie wygląda.

Ona po prostu dojrzała
I wiedzy, a nie urody pożąda,
Dla jednych jak zimna skała,
Dla innych jak rwąca woda.

ANIOŁ

Posted on 2016-05-202023-03-14

ANIOŁ

Lecisz wśród chmur radosny,

Nikt skrzydeł twych nie ogląda.

Nikt wspomnień czasu nie przegląda.

Gdzieś w oddali czuć zapach wiosny.

Anioł skrzydłami miłości niesiony,

Choć jesteś na ziemi, on w dół nie spogląda.

On tylko prawdziwej prozy życia dogląda.

Myślisz, że cierpi, a on magią jest uniesiony.

Myślisz, że miłości jest spragniony,

A to nieprawda, choć tak to wygląda.

On swymi skrzydłami dobro innym odda,

Choć jego cel nigdy nie będzie dościgniony.

Po latach zapytasz czy cel został uświęcony,

On wciąż wskazówkom zegara się przyglądając,

W końcu przystanie i tobie odpowiadając,

Szeptem, głosem pełnym życia powie : „Czuję się spełniony.”

PTAK

Posted on 2016-05-202023-03-14

Ptak

Daleko

Daleko tam

On

Jego skrzydła

Wolny jak ptak

 

Tutaj

Tutaj serce mam

Jestem

Fruwam

Wysoko wśród nieba bram

 

Miłość

Miłości dzban

Rozlewam

Po skrzydłach, gdy jest sam

 

Kocham

Kocham jego kram

Obecność

Przenosi mnie w błogi stan

RUINA

Posted on 2016-05-202023-03-14

Ruina

Gdy zostanę sama,

Pozwolisz mi cierpieć?

Pozwolisz bez tchu

Wyzbyć się twych objęć?

Noc moją ostoją,

W niej niczego się nie boję.

Policzki od łez mokre,

Doprowadzam się w jakiś obłęd.

Wspomnienia koją,

Dusza ulatuje.

Byłeś i istniałeś,

A dzisiaj już nic nie czuję.

Poznałam prawdę,

Nie bolało wcale.

Spadałam powoli,

Szukając tego, co byłoby trwałe.

Fundament zniszczony,

Nie ma żadnej bramy.

Zniszczyliśmy siebie

I to, co było nam dane.

Older PostsNewer Posts
Copyright © 2026 Paulina Merz. All rights reserved.