Majorka – pierwsze wyobrażenie – niewielka wyspa z ogromną ilością turystów i miejscami imprezowymi. Taki stereotyp chodził za mną dość długo. W końcu jednak sama przekonałam się, że to wcale nie jest prawda.
Majorka
port w Porto Cristo

MAJORKA

UROKLIWE ZATOCZKI

Majorka
Cala d’Or

To, co z pewnością na długo zapadnie w mojej pamięci to majorkańskie zatoczki. Można ich znaleźć naprawdę sporo i każda jest nieco inna. Piękny, błyszczący w słońcu piasek i krystalicznie czysta woda to niebywały urok Majorki. Moją uwagę przykuły również klify, które oddzielały zatoki od siebie. Lubiłam oddalić się nieco od tłumu i stanąć gdzieś nad stromym brzegiem, by wsłuchiwać się w rytm fal.

TAJEMNICZA JASKINIA

Majorka
Cuevas del Drach

Będąc na Majorce można naprawdę wiele zobaczyć. Mam świadomość, że nie zwiedziłam wszystkich miejsc. Starałam się wybrać te, które czymś mnie zachwyciły już przy samym opisie czy zdjęciach. Jedną z tych atrakcji były Jaskinie Smocze (Cuevas del Drach) w Porto Cristo.

Wiadomo, że nie każdemu podobają się tego typu atrakcje, ale jeśli ktoś pragnie porównać majorkańskie jaskinie z polskimi – warto. Ogromne tunele i groty pięknie oświetlone, jak dla mnie – bajka. Uwielbiam wyobrażać sobie, że te wszystkie stalaktyty, stalagmity itd. są jakąś postacią, zwierzątkiem, rzeczą czy jeszcze czymś innym. Na samym końcu ogromna grota z jeziorkiem, gdzie odbywa się krótki koncert. Grajkowie siedzą na łodzi i przenoszą nas na chwilę w piękny, klasyczny świat muzyki.

MAGICZNA REZYDENCJA

Majorka
Els Calderers

Zwiedzanie rezydencji rodu VeriEls Calderers było dla mnie ciekawym przeżyciem. Lubię podczas moich podróży zaglądać do typowych domów tubelców – raz są to domy naszych czasów, a czasem te historyczne, w których zachowuje się dusza minionych pokoleń. Taka właśnie była rezydencja w Sant Joan. Oddalona od innych domów – rzec można – w szczerym polu. Otoczona przepięknym ogrodem, w którym można było się nieco ochłodzić i obejrzeć zwierzątka w mini zoo, m.in. czarny gatunek świni, której w Polsce raczej nie spotkamy.

Przepiękne, iście królewskie wnętrza i przedmioty użytku codziennego sprawiały, że czułam się tak, jakbym cofnęła się o tych kilkaset lat. Do tego bajkowe patio w środku domu – element domu, który zawsze mi się bardzo podobał.

ZACHWYCAJĄCA STOLICA

Majorka
katedra La Seu

Natrafiłam na ogromną falę upałów podczas mojego pobytu na Balearach. Z jednej strony bardzo chciałam zwiedzić stolicę MajorkiPalmę. Z drugiej strony bałam się, że nie podołam wędrówkom po mieście w prawie czterdziestostopniowych temperaturach. Na szczęście udało się pogodzić to wszystko i wybrać do stolicy tuż przed zachodem słońca.

Najpierw poznałam Palmę od strony morza – coś niesamowitego. Rejs statkiem wzdłuż wybrzeża i do tego prawdziwa hiszpańska fiesta! Sangria, muzyka i taniec – czegoż chcieć więcej? Najpiękniej było jednak obserwować zachód słońca i cudownie zmieniające się oświetlenie budynków m.in. katedra La Seu.

Rejs zakończył się już, gdy całkiem zmierzchło i temperatury nieco się uspokoiły. Rozpoczęłam tym razem zwiedzanie po lądzie. Przepięknie oświetlone ulice i uliczki Palmy. Klimatyczne kawiarenki i te wąskie przejścia pomiędzy domami – typowe południowe miasto. Oprócz monumentalnej katedry La Seu z imponującymi fasadami i wtrażowymi rozetami, urzekł mnie również znajdujący się obok pałac królewski La Almudaina niegdyś siedziba władców mauretańskich. Piękny, orientalny budynek w otoczeniu magicznego ogrodu był bajkowo oświetlony.

Palma de Mallorca to naprawdę piękne miasto o budowlach w różnych stylach. Do tego małe, wąskie uliczki i klimatyczne promenady wzdłuż morza.   

Więcej na temat moich podróży znajdziecie w zakładce PODRÓŻE.

Poniżej znajdziecie galerię zdjęć tego magicznego miejsca:

  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka
  • Majorka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.